7 września 2018

Sepilok na Borneo - tam trzeba być! Orangutany, niedźwiedzie i nocleg w dżungli

Sepilok - do tej niewielkiej miejscowości niedleko Sandakan docierają miłośnicy przyrody i bogactwa Borneo. Głównym celem jest Centrum Rehabilitacji Orangutanów- najsłynniejszy ośrodek tego rodzaju na świecie.

Przyjechaliśmy na dzień, zostaliśmy dwa- by nacieszyć się mieszkaniem w domkach na palach w dżungli oraz sąsiedztwem orangutanów i niedźwiedzi malajskich.


 

3 września 2018

Rowerem do Puszczykowa - pomysł na weekend w Poznaniu

Gdzie: Wzdłuż Warty do Puszczykowa
Długość trasy: 26 km
Czas przejazdu rowerem: 2,5 h

Ostatni weekend wakacji sprzyjał aktywności - by wycisnąć z lata ostatnie możliwości. Ostatni weekend wakacji był też pierwszym weekendem września, który wywołał lekką nutkę melancholii, a ta po cichu kusiła jesiennym lenistwem. 

W obliczu takich nastrojów postanowiliśmy sobotę spędzić krzątając się po domu i oglądając filmy w dresowym nastroju. Jednak po leniwej sobocie przyszedł czas na aktywną niedzielę. I przyszedł czas żeby zrealizować pomysł, który chodził nam po głowie już od dłuższego czasu: pojechać brzegiem Warty do Puszczykowa, które sąsiaduje z Wielkopolskim Parkiem Narodowym.

Moment był też dość symboliczny: rok temu, na początku jesieni, Zoja stawiała swoje pierwsze kroki na dwukołowym rowerze. Od wiosny miała kilka wzlotów i upadków w tym temacie, finalnie jednak opanowała sztukę samodzielnego jechania na rowerze do tego stopnia, że jeździ z tatą Bedu na rowerze do przedszkola. Tak, to był najwyższy czas na dłuższą rowerową wycieczkę. 


31 sierpnia 2018

Must see on Borneo: Poring Hot Spring!

"Dżungla, dżungla, taka wielka dżungla. Węża się nie boję, ani lwa ..."- śpiewała radośnie pod nosem Zojka wdrapując się przez dwie godziny po ścieżce dusznego lasu deszczowego. Ale to nie jedyny powód dla którego pobyt w Hot Spring Poring był dla nas absolutnie wyjątkowy. Przede wszystkim to tu poczuliśmy po raz pierwszy w trakcie pobytu na wyspie, że dla tych wrażeń, miejsc, widoków i przeżyć przyjechaliśmy na Borneo.
Nie wiem jak potoczyłyby się nasze losy, gdybyśmy nie dotarli tu prosto z Kota Kinabalu... Pusty most konopny, trekking w dżungli, ogromny wodospad - to wszystko pokazało nam, że po Borneo można podróżować na własną rekę: bez przewodników i wycieczek.


17 sierpnia 2018

Kota Kinabalu- brama Borneo

Kota Kinabalu brzmiało, wymawiane w naszym poznańskim mieszkaniu, bardzo egzotycznie. Kota-kina-balu. Jak zaklęcie. Nic w tym dziwnego- w końcu Borneo, położone prawie na końcu świata, choćby tylko z tego powodu może być magiczne i intrygujące. 

Borneo, które widzieliśmy oczyma wyobraźni niczym jedną wielką zieloną dżunglę, miało nas przywitać miastem. Wiedzieliśmy, że Kota Kinabalu to jedna z bram malezyjskiego Borneo: między innymi to tu lądują turyści, którzy zaczyna swoją przygodę na wyspie.  Nasze pierwsze widoki po lądowaniu to: mały samolot, małe lotnisko, stare budynki... Żadnych błyszczących szkieł i butików. Tak, to musi być miejsce, z którego startują miłośnicy przygód i natury.


12 sierpnia 2018

Borneo - wyjątkowe miejsce na rodzinne wakacje z dziećmi

Borneo to absolutnie wyjątkowe miejsce na kuli ziemskiej. Tę trzecią co do wielkości wyspę na świecie kojarzy się głównie z występowania orangutanów na wolności oraz połaci równikowych lasów deszczowych. Borneo ma jednak do zaoferowania dużo, dużo więcej. W gęstej dżungli można spotkać olbrzymie warany, krokodyle, nosacze- czyli małpy z wyjątkowo długim nosem i wystającym brzuszkiem. Można tu spacerować po mostach konopnych zawieszonych kilkadziesiąt metrów nad ziemią w lasach deszczowych, zobaczyć największy kwiat świata, spłynąć rzeką w środku  dżungli, a nawet wypić legalnie napój z ptasich gniazd.

Dla wielu jednak to wciąż na tyle egzotyczna destynacja, że podróż z dziećmi wydaje się być niemożliwa, a czasem nawet jeszcze do tego nierozsądna. My przez trzy tygodnie jeździliśmy, pływaliśmy, chodziliśmy i lataliśmy po Borneo z dwójką naszych dzieci (4,5 roku oraz 1,5 roku) utwierdzając się w przekonaniu, że to kierunek obłędnie atrakcyjny- także dla najmłodszych. 


15 maja 2018

Długi weekend w Holandii - szlakiem holenderskich symboli

Mówię Holandia i myślę: wiatraki, tulipany, rowery, Amsterdam... Tyle jednym tchem. Po chwili zastanowienia mogę dodać sery, coffee shopy i drewniane chodaki. A potem: czyste miasteczka i wioski z krowami i końmi, jak z obrazka, które dopełniają tej sielanki. Na dodatek powszechnie uważa się, że Holendrzy świetnie mówią po angielsku więc nie ma kłopotów z dogadaniem się. Czy coś jeszcze mogło nas powstrzymać od wybrania się tam w długi majowy weekend? Tak, właśnie wtedy, gdy kwitną pola tulipanów.


27 stycznia 2018

O czym pamiętać wybierając się zimą do schroniska z dziećmi? Nasze TOP 10!

Po opisie cudowności, jakie spotkały nas w Samotni podczas spędzania tam styczniowego weekendu pora na nasze TOP 10, które sprawiły, że styczniowy weekend z naszymi maluchami w schronisku górskim był naprawdę wyjątkowy i niezapomniany.


TOP 10 - O CZYM PAMIĘTAĆ WYBIERAJĄC SIĘ ZIMĄ DO SCHRONISKA Z DZIEĆMI?